Wilkakora - Zioła na raka Vilcacora

Firma Handlowa
„WILKAKORA i SUPLEMENTY”
WILKAKORA (VILCACORA)

Wacław Kaczor

ZIOŁOLECZNICTWO
AMAZOŃSKIE i ANDYJSKIE
z PERU VILCACORA

Adres:
Jelonek k/Poznania,
ul. Krótka 1,
62-002 Suchy Las

tel. 604 885 311
tel. 618 116 202
fax 618 125 302
e-mail: wilkakora.jelonek@wp.pl

O Działalności Firmy

Jako jedna z niewielu firm działających na polskim rynku, dostarczamy naszym Klientom oryginalne suplementy i zioła sprowadzane z Peru. Posiadamy stosowne certyfikaty, umożliwiające wymianę handlową oraz obrót preparatami ziołowymi – nasz konsultant, pan Wacław Kaczor, posiada Certyfikat Fitoterapii z Peru oraz współpracuje z peruwiańskim zespołem medycznym. Jego specjalizacją są kuracje wspomagające leczenie nowotworów oraz innych schorzeń.

Leczenie ziołami - Una de Gato

Leczenie ziołami - Una de Gato

FITOTERAPIA to ziołolecznictwo, czyli leczenie przy wykorzystaniu potencjału i darów Natury. Wykorzystując jej bogactwo walczymy z chorobami cywilizacyjnymi: nowotworami, chorobami układu krążenia, cukrzycą, chorobami nerek i wątroby, a nawet AIDS.

Kuracje z zastosowaniem osiągnięć fitoterapii stosujemy według opracowanych zaleceń w ponad 40 rodzajach schorzeń. Zioła amazońskie są całkowicie bezpieczne dla ludzkiego organizmu i co najważniejsze, w przeciwieństwie do zwykłych leków, nie powodują efektów ubocznych czy niepożądanych działań. Mogą być stosowane nawet u dzieci już od trzeciego roku życia.
Ziołolecznictwo nie zastąpi leczenia konwencjonalnego – stanowi natomiast jego doskonałe uzupełnienie i łagodnie wspiera organizm pacjenta w trudnej walce ze schorzeniami.
Zioła i suplementy ziołowe mogą być pomocne przy odkryciu prawdziwych przyczyn choroby oraz zmianie trybu życia.

Jest choroba i jest przyczyna! (Hipokrates)

Znaczną część obszaru Peru stanowi dziewicza dżungla amazońska, której tereny są nieskażone działalnością człowieka. Jej niezmierzone bogactwo naturalne pozwala na czerpanie z nieprzebranych zasobów roślin, w tym ziół.
Ważna jest właściwa profilaktyka – preparaty ziołowe w nieinwazyjny sposób wzmacniają organizm, zapobiegając licznym zaburzeniom w pracy narządów. Dla osób, których rokowanie są niekorzystne, ziołolecznictwo pozostaje często jedyną drogą. Fitoterapia doskonale wspiera także leczenie konwencjonalne.

Współpraca

Opracowanie odpowiednich kuracji na określone schorzenia jest możliwe dzięki wykorzystaniu olbrzymiego dorobku fitoterapii andyjskiej, w której specjalizują się peruwiańscy lekarzy. Dostępne kuracje opracował szczegółowo polski misjonarz i naukowiec, salezjanin o. Edmund Szeliga, kierujący pracami, które doprowadziły do odkrycia właściwości wielu roślin i preparatów.

Ponadto posiłkujemy się naukową wiedzą dotyczącą diety, stylu życia, a przede wszystkim przekonania, że choroby można nie tylko leczyć, ale wyleczyć, wspomagając się dobrami Natury. Polecamy wartościowe publikacje dotyczące terapii nowotworów i innych schorzeń przy wykorzystaniu ziołolecznictwa.

Sprowadzane przez nas na indywidualne zamówienie zioła i preparaty pochodzą z Laboratorium M&G Vida Natural z Peru.
Moje przekonanie o skuteczności tych kuracji wyrasta z osobistego doświadczenia dwukrotnej walki z nowotworem – zakończonej zwycięstwem.
Medycyna wywodzi się z Fitoterapii, a nie odwrotnie.

Podstawa

Leczenie ziołami - Una de Gato

Leczenie ziołami - Una de Gato

W naszym kraju możliwości fitoterapii nie są wykorzystywane w pełni – tymczasem w Europie i na świecie, szczególnie w Ameryce Południowej, stanowi ona przedmiot akademickich kierunków medycyny. Polscy badacze pogłębiają swoją wiedzę, badając dobroczynne działanie i właściwości lecznicze ziół oraz warunki, jakie wpływają na kondycję ludzką i ryzyko zachorowań. Podkreślają, jak ważna jest dieta, wskazując wręcz na możliwość leczenia się przez odpowiednie nawyki żywieniowe i wspomaganie pracy organizmu ziołami leczniczymi.
Polecamy książki dotyczące fitoterapii, diet – dostępne w naszej bibliotece.

Coraz większa liczba lekarzy na całym świecie zaczyna obecnie doceniać, jak ważne dla zwiększenia szansy wyleczenia np. z raka, nadcisnienia, cukrzycy i innych chorób, jest prawidłowe odżywanie. Przybywa dowodów na to, że odpowiednia dieta (szczególnie otomolekularna), czyli terapia odżywcza, w połączeniu z tradycyjnym leczeniem medycznym oraz wzmocnieniem systemu odporoności organizmu z pomocą naturalnych ziół leczniczych, znaczenie zwiększa szansę pokonania raka, a także innych chorób. Wyraźnie też redukuje – to udowodnione – negatywne skutki uboczne wyniszczającej organizm chemio- i radioterapii.

W naszej bibliotece polecamy ważne i interesujące książki z dziedziny ziołolecznictwa, dietetyki i holistycznego podejścia do człowieka.

Sprowadzamy najwyższej jakości zioła na raka i preparaty andyjskie podlegające standaryzacji, z certyfikatami, prosto z Laboratorium M&G Vida Natural z Peru. Sprowadzamy je wyłącznie na indywidualne zamówienia – jako „import docelowy”.

Geneza

Firma powstała w roku 2000. Wszystko na poważnie zaczęło się od... nowotworu. Nazywam się Wacław Kaczor i jestem autorem całego materiału, który Państwo czytają. W styczniu 2000 r. zachorowałem (po raz drugi) na nowotwór złośliwy gardła, z przerzutami na oba węzły chłonne. Guz był nieoperacyjny. (patrz:dział Świadectwa) Za pośrednictwem polskiego misjonarza o. Edmunda Szeligi i Firmy AMC zamówiłem zioła andyjskie. Zrobiłem jeszcze „coś” i po kilku miesiącach po „nieoperacyjnym” guzie (i to bez chemii) nie było śladu! Ponieważ medycyna naturalna i botanika interesowały mnie od dawna, po „cudownym wyleczeniu” zająłem się już poważnie i profesjonalnie ziołami andyjskimi.

Zapraszam Państwa do mojej strony internetowej, która zapewne przybliży Was do NATURY i – mam nadzieję – zachęci do stosowania tych naturalnych metod leczenia. Znajdziecie tu Państwo wiele ciekawych materiałów na temat ziołolecznictwa, które w Polsce ma tylko tradycje klasztorne, gdyż medycyna konwencjonalna jakby „zepchnęła” zioła na dalszy plan, a czasami ich w ogóle nie uznaje. A szkoda, bo:

Medycyna wywodzi się z Fitoterapii, a nie odwrotnie.

Prośba:
Zanim Państwo zdecydują się do mnie zadzwonić, bardzo proszę o zapoznanie się z materiałem, który jest opracowany na tej stronie właśnie dla Państwa. Zapewniam, że póżniejsza ewentualna rozmowa będzie dla Państwa i dla mnie o wiele łatwiejsza, tym bardziej, że na wiele pytań są tutaj zawarte odpowiedzi.

Zamówienia

Przyjmujemy zamówienia wyłącznie od indywidualnych klientów. Nie realizujemy zamówień hurtowych i do dalszej odsprzedaży – wszystkie zioła na raka i preparaty niezbędne do przeprowadzenia kuracji sprowadzamy na indywidualne życzenia.

Zioła i preparaty pochodzą wyłącznie z peruwiańskich laboratoriów i są w oryginalnych opakowaniach. Wszystkie posiadają zezwolenie Peruwiańskiego Ministerstwa Zdrowia oraz certyfikaty laboratoriów, w których są produkowane. Kapsułki są zawsze typu "Forte", są zafoliowane i, co ważne - nie mają żadnych polskich napisów, co oznacza, że zostały zapakowane w Peru.

Każdy z Państwa może zamówić zioła i preparaty na własne potrzeby lecznicze.

W celu złożenia zamówienia należy przedstawić dokumentację choroby: wyniki badań lub diagnozę lekarza. Prosimy przesyłać zeskanowane dokumenty na naszą skrzynkę e-mail: wilkakora.jelonek@wp.pl – z podaniem nazwiska osoby do kontaktu i numerem telefonu. Jeśli współwystępują także inne schorzenia, proszę je opisać, podając wszelkie potrzebne ifformacje. Jeśli nie korzystają Państwo z Internetu, można wysłać dokumenty w formie kserokopii na adres podany poniżej. Możliwy jest także kontakt telefoniczny i uzyskanie informacji tą drogą.
Kontakt i uzyskiwanie informacji oraz wymiana dokumentacji nic Państwa nie kosztuje.

Koszty i terminy wysyłki

Po przedstawieniu dokumentacji otrzymają Państwo propozycję "Pro-Forma" - to wstępnie opracowana kuracja. Przygotowanie opracowania nie ma charakteru wiążącego - dopiero po Pańśtwa akceptacji następuje szczegółowe opracowanie kuracji, wraz z określeniem dawkowania i wyliczeniem kosztów zakupu i przesyłki ziół, suplementów oraz ksiażki poświęconej diecie. Przesyłka ta wraz z dodatkowymi materiałami zostanie przesłana za pośrednictwem Poczty Polskiej ubezpieczoną przesyłką priorytetową. Opbowiązuje opłata za pobraniem, czyli w momencie odbioru.

Zalecenia

Leczenie ziołami - Vilcacora

Kuracje przygotowuje dla Państwa konsultant, Wacław Kaczor, posiadający odpowiednie uprawnienia i certyfikaty. Kuracje lecznicze są zazwyczaj przygotowane wprost za recepturami ojca Szeligi, pod kątem danej choroby. Kiedy zachodzi sytuacja wyjątkowa i pacjent cierpi na kilka schorzeń, zasięgamy konsultacji u źródła - w Peru, gdzie opracowane postępowanie weryfikuje lekarz, specjalista fitoterapii andyjskiej. Dla pacjentów przygotowujemy również zalecenia dietetyczne oraz propozycję pozycji ksiązkowych, które omawiają zagadnienia związane ze stosowaniem konkretnej kuracji.

Kuracje ziołowe mogą być stosowane równocześnie z zażywaniem leków - nie występuje bowiem ryzyko interakcji. Amazońskie zioła stosowane w terapii nie są toskyczne - nie ma również ryzyka przedawkowania i mogą być bezpiecznie stosowane nawet u dzieci.

Preparaty roślinne mogą być przyjmowane nawet w trakcie leczenia onkologicznego - chemioterapii oraz radioterapii. Zioła lecznicze wykazują działanie niwelujące oraz łagodzące skutki uboczne zabiegów leczenia onkologicznego.

Nie podaje się natomiast ziół w dniu samej chemioterapii, ponieważ u większości pacjentów organizm reaguje na podane leki torsjami.

W czasie trwania kuracji mogą pojawić się wątpliwości - wystarczy wówczas skontaktować się z konsultantem, który wyjaśni wszelkie niejasności.

Kuracje

Pracując w Instytucie Naukowym w Peru ze znakomitymi lekarzami, farmaceutami i botanikami, ojciec Edmund Szeliga zdołał przygotować ponad 40 sposobów kuracji leczniczej na większość chorób, określanych mianem "cywilizacyjnych". Jego szczególnym zainteresowaniem była walka z nowotworami oraz z AIDS.

Oto przykładowe kuracje lecznicze - w skład każdej z nich wchodzi od 3 do 5 ziół w różnej postaci: zioła na raka do picia – napary i wywary, kapsułki ze zwykłej zmielonej rośliny, ekstrakty płynne w kropelkach oraz ekstrakty w kapsułkach.

Leczenie ziołami - Una de Gato
  1. Kuracja oczyszczająca organizm - najczęściej występują w niej zioła: Manayupa, Hercampuri, Flor de Arena
  2. Kuracja przeciwnowotworowa – zawiera kilka różnych zestawów, dostosowywanych w zależności od rodzaju raka.
    Najczęściej stosowane są zioła:
    Wilkakora - jako kora-wywar do picia oraz w postaci silnego ekstraktu zamkniętego w kapsułkach, a także inne zioła: Tahuari (Pau d’ Arco), Grawiola oraz Sangre de Drago Hercampuri, Manayupa i inne.
  3. Profesor M. Kuraś, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego, postulował słuszną tezę, że w walce z nowotworem potrzebne są duże, silne dawki.
  4. Pozostałe choroby, przeciw którym proponujemy kuracje z ziół amazońskich to np.:
    • Białaczka
    • AIDS (kuracja wspomagająca)
    • Udar mózgu
    • Choroby krążenia i choroba Buergera
    • Otyłość
    • Cukrzyca I i II stopnia
    • Schorzenia gastryczne: jelit, żołądka (m. in. zaparcia i biegunki)
    • Urologiczne: nerek i pęcherza moczowego, prostaty
    • Stwardnienie rozsiane
    • Schorzenia reumatyczne i RZS
    • Infekcje i alergie
    • Wirusowe zapalenie wątroby typu B i C oraz marskość wątroby (często leczenie przebiega z doskonałym skutkiem!)
    • Choroby skórne i łuszczyca, a także trudno gojące się rany
    • Choroba Alzheimera i Parkinsona (wspomagająco)
    • Niepłodność, anemia, astma
    • Profilaktyka
    • i wiele innych - w sumie ponad 40 różnych kuracji.

Odporność organizmu

Z całą pewnością jedną z najważniejszych kuracji jest profilaktyka, czyli działania służące wzmacnianiu odporności. Szczególnie polecamy kurację oczyszczającą, której przedłużeniem może być stosowanie Wilkakory.
Zapobiega ona chorobom, które mogłyby pojawić się w przyszłości, wzmacniając organizm od środka. Jest to prawdziwa droga do zdrowia!

Dla właściwej profilaktyki proponowana jest kuracja oczyszczająca organizm, najlepiej powtarzana dwukrotnie w ciągu roku. W jej skład wchodzą 3 zioła – Manayupa, Hercampuri i Flor-de-Arena, a jako kontynuacja kuracji - Wilkakora, która wzmacnia odporność. Dla prawidłowego wzmacniania odpornosci wystarczy nawet sama Wilkakora, np. Wilkakora-extracto, po 1 kapsułce dziennie. W opakowaniu jest aż 100 kapsułek. Można także parzyć wywary do picia z Wilkakory, i zażywać codziennie 2 szklanki, nawet przez całe życie.

W rzeczywistości prawdziwym kluczem do zdrowia jest właśnie dbanie o odporność, także przez poprawę nawyków żywieniowych. Aby nie chorować, trzeba wcześniej zapobiegać!

Ciekawostka

Leczenie ziołami - Una de Gato

Indianie niezwykle rzadko zapadają na choroby wyniszaczające inne grupy ludzi. Zastanawiające jest to, że choć spędzają wieczory przy ogniskach, których gęsty dym odgania owady, nie dotykaja ich choroby układu oddechowego. Nie ma wśród nich większości chorób tzw. cywilizacyjnych, a szczególnie raka. Piją natomiast zioła, w tym WILKAKORĘ, swój napój życia, nazywany "świętym ziołem Inków". Współczesny rynek, zanim dopuści do obrotu jakikolwiek produkt, wymaga badań, potwierdzeń i statystycznych zestawień - natomiast Indianie ufają naturalnym rozwiązaniom.
Zażywając zioła, nie chorują. Wilkakora jest dla nich świętym ziołem – „Królową Roślin”!

Samoświadomość

Jednym z istotniejszych elementów walki o swoje zdrowie obok wzmacniania odporności, jest świadomość tego, jak wiele zależy tak naprawdę od nas samych. Troska o własne zdrowie może wypływać jedynie ze świadomej decyzji o podejmowaniu starań o zapewnienie swojemu organizmowi korzystnych warunków. Warto wiedzieć, jak łączyć rozmaite produkty spożywcze w czasie posiłku albo jakie są naturalne, proste metody zapobiegania chorobom. Dzisiejsze tempo życia wiąże się ze stresem, co nie pozostaje bez wpływu na ludzki organizm. Warto mieć także na uwadze podejście holistyczne, całościowe, traktujące jako pełnię ludzki organizm i psychikę, uczące szacunku do samego siebie i swoich indywidualnych uwarunkowań. Jest wiele książek na ten temat, z którymi warto się zapoznać. Pamiętaj, że kiedy pojawia się choroba, człowiek jest już spóźniony - do pełnego wyleczenia potrzeba zaangażowania swoich sił, nie zawsze "cudowne" tabletki będą rzeczywistą pomocą.

Pracownicy naukowi zajmujący się medycyną akademicką tworzą listy chorób niewyjaśnionych, których nie potrafią leczyć. Zdarza się w mediach informacja o tym, że czyjeś wyleczenie to był "CUD" Tymczasem...

Cud nie stoi w sprzeczności z naturą, lecz z tym, co o niej wiemy.
Wielki filozof Kościoła, św. Augustyn (IV w.n.e.)

Zioła

Cały materiał, który znajdą Państwo na naszej stronie, jest unikalny - stanowi źródło cennej wiedzy na temat sposób leczenia oraz zapobiegania chorobom. Na końcu znaleźć można także opis wyleczenia. W obecnym medialnym szumie niewiele jest prawdy o możliwościach leczenia z taką skutecznością, jaką zapewniają naturalne rozwiązania fitoterapii. Tymczasem lecznicze działanie ekstraktów roślinnych z ziół amazońskich nieustannie zadziwia. Na Państwa potrzeby udostępniamy także film poświęcony dzialalności ojca Edmunda, który opowiada w nim o swojej pracy i działaniu poszczególnych roślin.

Poniżej znajdą Pańśtwo opis konkretnych ziół oraz imożlwiości ch zastosowania w różnych schorzeniach– są to zioła:

Wilkakora Una-de-Gato (Uncaria Tomentosa Wild) Manayupa-Hercampuri-Graviola Chancapiedra-Achiote-Pasuchaca Sangre-de-Grado - żywica herbatki Wilkakory ekspresowe opisy pozostałych ziół

Wilkakora - Una-de-Gato (Vilcacora)

Dla przykładu poniżej znajduje się zdjęcie etykiety z oryginalnego opakowania Wilkakory z Peru w postaci ekstraktu.
Una-de-Gato" extracto atomizado (Firma: PERUVIAN NATURE SRS SAC)

Oryginalna Wilkakora

OJCIEC EDMUND SZELIGA, salezjanin

Wilkakora - Vicacora - Ojciec Szeliga

(ur. 10.11.1911 r. zm. 03.09.2005 r.)
10 listopada 1911 roku w Tychach na świat przyszedł Edmund Szeliga, jako jedno z pięciorga dzieci w polskiej, ubogiej rodzinie. Od młodych lat czuł powołanie do życia zakonnego i kapłaństwa - i taką drogę wybrał, wstępując do zgromadzenia salezjanów. Pragnął pracować jako misjonarz i wyjechał do Ameryki Południowej, do Peru. W międzyczasie poszerzał swoją wiedzę, studiując filozofię, teologię, a także ucząc się ziemi, w której przyszło mu zamieszkać. Powoli zdobywał zaufanie Indian, ucząc ich oraz ucząc się od nich dżungli i znajomości darów natury. Doksztacał się w zakresie medycyny, botaniki, geologii. Ukoronowaniem jego działalności było odkrycie antyrakowych właściwości "kociego pazura", świętego pnącza Indian, czyli wilkakory. To osiągnięcie zjednało mu przydomek "Ojca Nadziei". Swoją działalność prowadził charytatywnie, rozwijając badania dzięki dotacjom wdzięcznych pacjentów. Jednak decydujący był na początku drogi pewien znak...

Przeczytaj więcej o Ojcu Szelidze

FITOTERAPIA - ziołolecznictwo

...jest nauką starą jak świat – tak zwykł mówić salezjanin ojciec Edmund Szeliga, który spędził niemal 70 lat w naturalnym otoczeniu Amazonii, wśród Indian – i jest częścią medycyny.

W rzeczywistości medycyna akademicka, tzw. konwencjonalna, wywodzi się właśnie z ziołolecznictwa, znanego naszym przodkom.
Nie podcina sie gałęzi, na której się siedzi... śp. o. Edmund Szeliga

Naturalne metody leczenia, posługujące się działaniem ziół i otrzymywanych z nich substancji, wykorzystywali już starożytni Egipcjanie. Zachowały się nawet autentyczne receptury - zawiera je między innymi odnaleziony w XIX wieku papirus Ebersa, na ktorym spisano przeszło 800 receptur zapobiegających licznym chorobom lub przeciwdziałającym ich objawom. Starożytny "ojciec medycyny", Hipokrates, działający na przełomie V/IV w. p.n.e. w dziele "Corpus Hippocrateum" opisał działanie ponad 300 substancji pochodzenia naturalnego - z roślin i minerałów - wykazujących działanie lecznicze. To jemu także tradycja przypisuje słynną maksymę, stanowiącą podstawę etyki lekarskiej:

"Primum non nocere" - Przede wszystkim nie szkodzić

Leczenie ziołami - Una de Gato

„Rośliny lecznicze to prawdziwy skarb natury dany nam przez Boga, to wielka nadzieja dla chorych”. – jak mówił o bogactwie amazońskich lasów o. Szeliga. – „To największa Apteka Świata! - Tam znajduje się od 80 do 100 tysięcy różnych ziół i roślin”. Przez siedemdziesiąt lat swojej tytanicznej pracy przebadał ze współpracownikami około sześć tysięcy gatunków. Reszta pozostaje do opisania jego następcom.

Dżungla amazońska obejmuje ponad połowę zasobów lasów deszczowych na świecie. To także najbardziej zróżnicowany gatunkowo obszar na całym globie, gdzie pełno jest wciąż nieodkrytej roślinności. W głębi lasu rośnie Królowa Roślin: Una-De-Gato - WILKAKORA lub VILCACORA. W lokalnym języku Uña de Gato znaczy: koci pazur. Jej nazwą systemową jest Uncaria Tomentosa - co ciekawe, wilkakora należy do tej samej rodziny, co słynne drzewo chinowe, z którego od niemal czterech wieków pozyskiwany jest niezwykle cenny lek przeciw malarii – chinina.

Wilkakora w kulturze indiańskiej była otoczona religijną czcią. Początkowo możliwość jej spożywania wiązała się z cenzusem elitarnym, czyli była dostępna jedynie określonym sferom. Z czasem jednak dociera do wszystkich grup społecznych - przypadkiem odkryte zostaje jej wpływ na zwalczanie nowotworów. Sami Indianie nie znają tej strasznej choroby, dziesiątkującej rozwijające się społeczeństwa.

Leczenie ziołami - Una de Gato

Wilkakora wykazuje niezwykle korzystne oddziaływanie na układ immunologiczny. Ma działanie przeciwzapalne, dzięki czemu może zapobiegać większości schorzeń oraz łagodzić ich przebieg, wspomagając leczenie. Mimo że została odkryta i rozsławiona dzięki badaniom Polaka, o. Szeligi, i zyskała rozgłos na świecie, w Polsce dość długo nie była znana. Wciąż jej stosowanie w leczeniu budzi wiele kontrowersji i opór wielu środowisk. Wynika to między innymi z tego, że polscy lekarze w toku studiów nie otrzymują gruntownego wykształcenia w zakresie fitoterapii, traktując tę dziedzinę jako poślednią wobec medycyny konwencjonalnej. Tymczasem naukowe badania potwierdzają wysoką skuteczność stosowania ziołolecznictwa, zwłaszcza fitoterapii andyjskiej. Niestety konwencjonalna medycyna jest obwarowana licznymi procedurami, które trudno jest obejść. Wiąże się to również z licznymi absurdami - niemożliwe jest podanie choremu w szpitalu ziół, a równocześnie żywienie szpitalne woła o pomstę do nieba, zamiast wspomagać proces leczenia. Jest pewnym paradoksem obecność w szpitalach automatów ze słodyczami lub kawą, a brak chociażby polskich wód zdrojowych, których lecznicze działanie jest powszechnie znane.

Orędownicy

W polskim lecznictwie praktycznie nie ma miejsca dla fitoterapii. Są mimo to silne osobowości, które doceniły jej efekty, i działają na rzecz upowszechnienia metod ziołolecznictwa w Polsce. Wśród nich zasłużoną osobą jest między innymi warszawski biolog, prof. dr hab. Mieczysław Kuraś, przewodniczący zespołowi badającemu Wilkakorę.

Leczenie ziołami - Una de Gato

Pierwszym polskim badaczem protestującym przeciwko bezzasadnej nagonce na Wilkakorę był prof. dr hab. Jerzy Lutomski z Instytutu Roślin w Poznaniu. Wytknął onkologm powiązania z koncernami farmaceutycznymi oraz przeciwstawił się rynkowi farmaceutycznemu, mówiąc głośno o potwierdzonych i znanych już w świecie właściwościach tej niezwykłej rośliny. Za jego działania należą mu się ogromne podziękowanie i wszelkie uznanie - niestrudzenie przekonywał sceptyków i walczył o prawdę.
Profesor Lutomski jest współautorem albumu poświęconego fitoterapii pt.: „Ziołolecznictwo amazońskie i andyjskie” (patrz: Biblioteka).

Wspomniany profesor Kuraś w kwestii ziołolecznictwa oraz zastosowań Wilkakory jest niekwestionowanym autorytetem. Jego badania poświęcone wilkakorze oraz zaprezentowane w lutym 2004 r. wyniki musiały być szokiem dla środowiska medycznego i farmaceutycznego, gdy z pewnością oświadczył:

Czarno na białym – mamy niepodważalne dowody
WILKAKORA LECZY RAKA!

(cały tekst – wywiad, opublikowany w czasopiśmie „Vilcacora – żyj długo” w lutym 2004 r.) Profesor Mieczysław Kuraś wyjaśnia, że do podjęcia badań na właściwościami Wilkakory skłoniły go między innymi medialne komentarze towarzyszące sporom na ten temat. Aby rozstrzygnąć spór na temat działania leczniczego tej rośliny, zgodził się przeprowadzić stosowne badania. Wyniki, które wkrótce ujrzały światło dzienne, zaskoczyły nawet samych badaczy - były pozytywne! Co więcej, polscy naukowcy zweryfikowali swoje wyniki z badaniami szwedzkiego Uniwersytetuw Lund, gdzie od lat doktor Yezhou Sheng zajmuje się badaniem właściwości Wilkakory.

Najpełniej donisłość tych badań oddadzą słowa samego profesora Kurasia:

"- W Warszawie nie miałem szczęścia zetknąć się ani z ojcem Szeligą, ani z vilcacorą. Za to na Uniwersytecie miałem szczęście dostać się pod opiekę dwu wspaniałych o niezwykłym autorytecie sławnych ludzi: prof. Józefa Szlety i prof. Henryka Teleżyńskiego. To właśnie prof. Szleta ze swoim zespołem rozpoczął fascynujące prace nad ekstraktami roślin, co do których było podejrzenie, że mogą działać przeciwrakowo. Ta wielka pasja poszukiwania “leku na raka” objęła również i mnie. Realizowałem ją w nieco innym aspekcie pod kierunkiem prof. Teleżyńskiego. Tu zamiast całych ekstraktów, prowadzono badania precyzyjnego działania specyficznych związków na określone szlaki metaboliczne (synteza DNA, RNA i białka), szukając na tej drodze skutecznie działających cytostatyków z możliwością ich przeciwrakowego zastosowania. Nie mieliśmy szczęścia, aby taki lek znaleźć. Ale to była wspaniała szkoła eksperymentowania z wieloma cytostatykami przy zastosowaniu różnorodnych i - na miarę tamtych czasów - nowoczesnych metod, łącznie z kulturami in vitro i mikroskopią elektronową. Po wielu latach okazały się one przydatne również do badania apoptycznych skutków działania ekstraktów Vilcacory.
- Była to w pewnym sensie potrzeba chwili, a zdarzenie to dosyć dobrze pamiętam, tym bardziej że to już “nowe dzieje”. Odwiedziły mnie w zakładzie dwie studentki trzeciego roku, które w ramach pracy magisterskiej, chciały się podjąć badania antyrakowych właściwości... vilcacory. Obie bowiem miały podobne doświadczenie z tą rośliną. W domu pierwszej - babcia wyleczyła się z bardzo zaawansowanej choroby nowotworowej, a w domu drugiej - ciocia. W obu były to sytuacje całkowicie beznadziejne, a opinie lekarzy jednoznaczne, że medycyna wyczerpała wszystkie swoje możliwości. Wybawienie przyszło ze strony Vilcacory. O innych, podobnych przypadkach dowiedziałem się w różnych kręgach znajomych.
Vilcacory nie znałem nawet od strony botanicznej, a wobec tego i te zasłyszane wiadomości szybko zostałyby zapomniane, gdyby nie niezwykle natarczywe i niewybredne telewizyjne i radiowe komentarze na temat tej rośliny. Ta kontrowersja opinii wydała mi się na tyle dziwną, że nie dawała mi spokoju. Powstał dylemat, kto tu ma rację ? Doszedłem do wniosku, że wobec tak bulwersujących różnic opinii nie można pozostać obojętnym. Wyraziłem zgodę na podjęcie badań nad Vilcacorą. Wyniki badań, które podjęliśmy wstępnie, przeszły nasze najśmielsze oczekiwania!
Rezultaty, jakie osiągnęliśmy, były bardzo sugestywne i wyraźne - widoczne dosłownie jak na dłoni. Już w oparciu o wstępne badania wykazaliśmy i potwierdziliśmy to, czego ewentualnie - przy dużej dozie szczęścia - można było się spodziewać, że ekstrakty vilcacory, przy odpowiednim ich stężeniu, wyraźnie i zdecydowanie hamują aktywność mitotyczną. - Wykazaliśmy, że ekstrakt vilcacory, w zależności od stężenia i czasu działania, hamuje aktywność mitotyczną komórek merystematycznych. Stwierdziliśmy przy tym, że im stężenie jest wyższe, tym zahamowanie podziałów komórkowych jest efektywniejsze. Ale z drugiej strony, jeżeli stężenie ekstraktu jest zbyt małe, to prowadzi do procesu odwrotnego - stymulacji, czyli wzmożenia podziałów komórkowych. Obie reakcje, aczkolwiek przeciwstawne są niezwykle istotne. Nasze badania dowiodły, iż ekstrakt vilcacory w odpowiednim stężeniu proces ten nawet całkowicie hamuje.
W przypadku działania vilcacory niezwykle ważne jest i to, iż zahamowanie podziałów komórkowych jest łagodne i nie doprowadza do dezorganizacji, w tym aberracji chromosomów zawierających materiał genetyczny. Jest to bardzo istotne, jeśli zważy się fakt, iż w wyniku aberracji chromosomowych powstających po działaniu niektórych cytostatyków dochodzi do mutacji, które stanowić mogą początek tworzenia się nowotworów wtórnych, a te najczęściej stanowią większe zagrożenie dla chorego niż nowotwór pierwotny. Z naszych obserwacji wynika, iż po podaniu ekstraktu vilcacory prawdopodobieństwo wznowienia procesu nowotworowego znacznie spada. Osobiście jestem głęboko o tym przekonany. Zebraliśmy już wystarczająco wiele dowodów na to, że “vilcacora leczy raka”, a w przyszłości - dzięki coraz lepszej konsolidacji biologicznych i medycznych ośrodków badawczych - prawdopodobnie zbierzemy ich jeszcze więcej. Liderem w tej grupie uczonych jest bezsprzecznie prof. dr. Yezhou Sheng z Uniwersytetu w Lund (Szwecja)".
Bardzo często chorzy konsultują się u lekarzy w sprawie stosowania ziołolecznictwa w trakcie chemioterapii lub radioterapii. Często jednak otrzymują odpowiedzi wykluczające się, a zazwyczaj - zaprzecające skuteczności stosowania tych ziół. Jest to efektem braku wiedzy w tej dziedzinie. Pracownik Instytutu Roślin z Poznania zaapelował do pacjentów:
"Szanowni Państwo! Proszę nie pytać lekarzy o zioła, to nie jest dziedzina dla nich - ziołami zajmują sie biolodzy, szczególnie molekularni, którzy pracują w Instytutach Roślin. Jeśli chodzi o lekarzy, to na sześcioletnich studiach medycznych jest kilkanaście godzin o ziołach i roślinach, są to jednak godziny nieobowiązkowe, więc studenci w większości nie uczestniczą...O peruwiańskich ziołach nie ma tam nawet jednego słowa!"
Pan profesor Jerzy Lutomski, jeden z autorów poczytnej, pięknie wydanej publikacji poświęconej fitoterapii: "Ziołolecznictwo Amazońskie i Andyjskie" (wydawca:Tower Press), stanowiącej kopalnię wiedzy na temat ziół i roślin pochodzących z Peru i dorzecza Amazonki w ogóle, z odwagą mówił o leczniczych właściwościach Wilkakory, wbrew lobby farmaceutycznemu i ignorancji wielu polskich lekarzy.

Materiały Polskiej Agencji Prasowej o profesorze Kurasiu i jego pracy (skrót):

Czy nastąpi przełom w walce z rakiem?
Między medycyną klasyczną i niekonwencjonalną jest szeroki pas „ziemi niczyjej”. Właśnie tam biolodzy, we współpracy z farmakologami, szukają naturalnych substancji przeciwrakowych i próbują odkryć mechanizmy ich działania.

W Polsce medycyna naturalna wciąż jeszcze jest na marginesie nauk medycznych. Zdaniem prof. Kurasia, mamy duże braki i zaległości w stosunku do krajów wysoko uprzemysłowionych, gdzie medycyna naturalna zyskała sobie pełną akceptację i jest w pełni skorelowana z klasyczną gałęzią tej nauki.

Ukłon w stronę natury
Leki chemiczne nie działają specyficznie na komórki nowotworowe. Doprowadzają do wyniszczenia wszystkich, szczególnie odpornościowych komórek organizmu. Natomiast najnowsze nadzieje, leki nowej generacji, są trudno dostępne ze względu na koszty leczenia. Metody genetyczne czy fotodynamiczne ciągle pozostają w fazie dopracowywania, klinicznych badań i planów. Stąd coraz wyraźniejsza tendencja (także w środowiskach akademickich) powrotu do medycyny naturalnej (niekonwencjonalnej), tak popularnej w USA, w Kanadzie czy w krajach Europy Zachodniej.

Vilcacora pod mikroskopem

Leczenie ziołami - Una de Gato

W Polsce nad właściwościami Wilkakory pochylają się naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego. Na czele zespołu stoi profesor Mieczysław Kuraś. Prace Zakładu Morfogenezy Roślin przy UW służą ustaleniu sposobów działania oraz ocenie rzewistej skuteczności vilcacory. Potwierdzenie i pozytywną weryfikacje uzyskały również badania profesora Gulewicza z Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk w Poznaniu, co pozwoliło zarysować potencjalne warianty składu chemicznego preparatów z zastosowaniem wilkakory.

Jak ocenia prof. Kuraś, wyniki laboratoryjne rysują optymistyczne perspektywy wykorzystania preparatów vilcacory (samej lub w połączeniu z innymi naturalnymi produktami) do badań klinicznych, a w konsekwencji, zastosowania w terapii przeciwrakowej. Do tego jednak, aby vilcacora trafiła na listę dostępnych w Polsce leków, potrzeba zintensyfikowania badań oraz większej integracji i wzajemnego zrozumienia środowisk naukowych i lekarskich.

Prof. dr hab. Mieczysław Kuraś przyczynił się do pogłębienia wiedzy o naturalnych, cytostatycznych i cytotoksycznych substancjach przeciwnowotworowych. Prowadził badania dotyczące struktury i fizjologii komórki, a szczególnie regulacji podziałów i wzrostu komórek pozostająych w bezpośrednim związku z indukcją nowotworów. Zidentyfikował szereg preparatów o bardzo skutecznym działaniu antymitotycznym, które aktualnie testowane są już na nowotworowych liniach komórkowych oraz indukowanych bądź pasażowanych formach nowotworów.

Wyniki tych badań, a przede wszystkim ich użyteczność, obok wybitnych osiągnieć z zakresu strukturalnej determinacji rozwoju roślin oraz wieloletnich sukcesów dydaktycznych, zaowocowały przyznaniem profesorowi Kurasiowi 16 listopada 2005 roku Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski.

PAP – Nauka w Polsce, Karolina Olszewska.

Opinie naukowe

Kiedy we wrześniu 2005 roku zmarł ojciec Edmund Szeliga, można było przeczytać wiele wypowiedzi naukowych autorytetów z całego świata. Przytaczamy niektóre z nich:

Prof. dr hab. Krzysztof Gulewicz - Instytut Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu: „Nam, naukowcom o. Edmund Szeliga imponował ogromną intuicją, pasją poznawania przyrody i jej wykorzystania jako największej i najbogatszej apteki świata. Najlepsze ośrodki naukowe na świecie potwierdzają Jego zasługi w leczeniu najgroźniejszych chorób cywilizacyjnych. Całe życie poświęcił chorym, lecząc ich dusze i ciała. Człowiek wielkiego serca, zostawił nam swój autorytet, którego wielu z nas poszukuje w dzisiejszych czasach”.

Prof. dr hab. Jerzy Łukasiak (Akademia Medyczna w Gdańsku) - również badał peruwiańskie rośliny i ich właściwości, chcąc zweryfikować sprzeczne opinie. Ojca Szeligę poznał w 2000 roku na Kongresie Fitoterapii w Limie. Spotkanie to wywarło na nim ogromne wrażenie. „Takich ludzi w dzisiejszym świecie już się chyba nie spotyka”. – przyznał – „To emanowanie uduchowionym spokojem, ciepłem, pogodą ducha i wiarą w pomyślność pozostawiło w mojej pamięci nieskazitelny wizerunek”.

Prof. dr hab. Yezhou Sheng (Uniwersytet w Lund, Szwecja) - „Gdyby nie postać Ojca Szeligi nigdy bym się nie zajął naukowo vilcacorą, która obecnie stanowi jeden z najważniejszych obszarów moich badań. Mogę powiedzieć, że zawdzięczam mu dużo, bardzo dużo – więcej niż komukolwiek. Jego wiedza zdumiewała, co rusz potwierdzały to na świecie wiodące placówki naukowe. Mnie także udało się dowieść Jego teorii apoptozy komórek rakowych poddanych działaniu Uncaria Tomentosa (vilcacory). Jego osobowość zrobiła na mnie wielkie wrażenie”.

Prof. dr hab. Felipe Mirez (Uniwersytet San Marcos w Limie, Peru) - uczeń ojca Szeligi, obecnie profesor akademicki i badacz: „Zmienił wiele moich medycznych zapatrywań, a także odmienił jako człowieka. Byłem pierwszym naukowcem, który w badaniach klinicznych potwierdził głoszone przez o. Szeligę prawdy o niezwykłych właściwościach Wilkakory - Uncaria Tomentosa i innych roślin amazońsko-andyjskich. Ojciec Szeliga zawsze był dla mnie niedoścignionym wzorem lekarza, który leczył ludzkie ciało i duszę. Pomimo że byłem chirurgiem, lata jakie spędziłem u boku ojca Szeligi, ukształtowały mnie jako lekarza i fitoterapeutę. Teraz ja przekazuję swoim uczniom wszystko, czego się od Niego nauczyłem”.

Prof. dr hab.Manuel Fernandez Ibarguen: Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) - „To dzięki Niemu zaczęła się dokonywać prawdziwa rewolucja w medycynie. Renesans fitoterapii na całym świecie – to Jego zasługa. Prawdopodobnie miliony ludzi, nie sposób dziś oszacować, zawdzięcza Mu zdrowie, a nawet życie, a będzie ich jeszcze więcej, podczas gdy współczesny świat zagrożony jest nowotworami, AIDS, SARS i ptasią grypą. Świadomość o Jego nauce będzie wzrastać im więcej czasu będzie upływać od Jego śmierci”.
Prof. Manuel Fernandez Ibraguen również był uczniem ojca Szeligi. Jest znanym orędownikiem fitoterapii i zastosowań ziołolecznictwa w medycynie.

Prof. dr hab. Mieczysław Kuraś (Uniwersytet Warszawski) - „Z głębokim żalem przyjęliśmy w Uniwersytecie Warszawskim wiadomość o śmierci naszego wspaniałego rodaka i wielkiego autorytetu w zakresie fitoterapii roślin amazońsko-andyjskich, Czcigodnego Ojca Edmunda Szeligi. Osoba Ojca była mi szczególnie bliska. Stosowane przez Niego rośliny lecznicze i Jego sukcesy na polu terapeutycznym były na tyle fascynujące, że zachęcały do laboratoryjnej weryfikacji teorii, które głosił. Weryfikowały je światowe Instytuty naukowe, potwierdzając pełną racjonalność doboru metod i preparatów stosowanych przez Ojca. Są wśród nich również polskie instytuty naukowe, takie jak Instytut Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu i grupa pracowników i studentów Zakładu Morfogenezy Roślin Uniwersytetu Warszawskiego. Tę właśnie grupę osoba Ojca Szeligi zainspirowała do badań leczniczych właściwości peruwiańskich roślin, a w szczególności Uncaria Tomentosa (vilcacora). Wyniki badań opublikowały czasopisma naukowe i prezentowano na licznych konferencjach. Wszyscy, którzy przynajmniej pośrednio mieli możność zetknięcia się z niezwykłą i fenomenalną osobowością Ojca Szeligi, mogą być dumni, że wywodzi się z naszej Ojczyzny i powinni złożyć hołd Jego genialności”.
To jedynie kilka opinii znanych i cenionycn naukowców na temat ojca Szeligi i jego osiągnięć. Materiały pochodzą z periodyku „VILCACORA – żyj długo” wydawanego przez Tower Press, a także z licznych publikacji książkowych poświęconych zdrowiu i profilaktyce zdrowotnej, stanowiących cenne źródło informacji. Celem przytoczenia tych materiałów jest propagowanie wiedzy, tak aby fitoterapia została doceniona oraz służyła ludziom. Szczególnym celem jest upowszechnienie peruwiańskich ziół oraz zalet zdrowego stylu życia.

Biblioteka

Bóg nam zesłał Vilcacorę Książka : Bóg nam zesłał Vilcacorę

Dalszy ciąg bestsellerowej pozycji: Vilcacora leczy raka. Można w niej znaleźć relacje lekarzy, którzy w Peru stali się świadkami leczniczego działania tej rośliny, a także innyc ziół peruwiańskich. Zebrali swoje doświadczenia w książce opatrzonej wiele mówiącym tytułem...
Vilcacora leczy raka Książka: Vilcacora leczy raka

Pozycja poświęcona odkryciom ojca Edmunda Szeligi. Misjonarz opowiada o możliwościach zapobiegania nowotworom oraz o sposobach leczenia. Opisuje również swoje osiągnięcia, radzi, jak zachować dobre samopoczucie i zdrowie. W książce przytacza się również opinie ludzi nauki odnośnie działania Wilkakory.
Żyję dzięki Vilcacorze Książka: Żyję dzięki Vilcacorze

Zbiór niezwykłych opowieści ludzi, którzy dzięki zastosowaniu Wilkakory zdołali pokonać raka i poprawić swoje zdrowie. Ich świadectwa wsparte są opiniami lekarzy. Niesamowita książka o tym, jak medycyna naturalna z amazońskiej dżungli doprowadziła do zdrowia tych, którzy mieli już nie żyć...
Ojciec nadziei Książka: Ojciec nadziei

Ojciec nadziei poświęcona jest wybitnej postaci polskiego misjonarza, ojca Edmunda Szeligi.
Nazywany jednym z "najskuteczniejszych lekarzy świata", samouk, medyk, botanik - i ojciec duchowy. Leczył choroby, przed którymi medycyna rozkłada ręce. Znawca i popularyzator ziół amazońskiej dżungli i niezmierzonych Andów. To jemu zawdzięczamy odkrycie właściwości vilcacory, świetej rośliny Inków, leczącej niezliczoną ilość schorzeń. Opracował wiele kuracji leczniczych, w tym antyrakowe preparaty, oparte na działaniu roślin, które poznał wśród peruwiańskich Indian. Niezwykły lekarz - niezwykły człowiek o wielkim sercu, który przywrócił nadzieję i wiarę w lepsze życie.
Dieta  w  walce  z  rakiem Książka: Dieta w walce z rakiem
prof. dr hab. Richard Beliveau, prof. dr hab. Denis Gingras

Uznane badania naukowe dowodzą, że przyjmowanie w dużych ilościach naturalnych składników odżywczych - dostarczanych organizmowi przede wszystkim przez spożywanie roślin i warzyw - ma znaczący wpływ na zmniejszenie ryzyka zachorowalności na nowotwory.
Wysoka zawartość związków fitochemicznych zapobiega rozwojowi i zmianom mikroguzów, które powstają w ludzkim organizmie. Owoce, warzywa, zielona herbata oraz czerwone wino pomagają stowrzyć naturalną barierę ochronną, tak że dieta może stać się profilaktyką nowotworów.
Tak prosto i niezwykle skutecznie możemy zapobiegać chrobom nowotworowym.
Opracowanie powstało we współpracy z wybitnymi autorytetami z Instytutu Onkologii z Kanady na podstawie uzyskanych wyników badań i leczenia. Książka sprzedała się w samej stolicy Kanady w nakładzie 18 000 sztuk, wywołując rewolucję w postrzeganiu profilaktyki chorób i podkreślając znaczenie diety w walce z chorobami.
Kuchnia Przeciwrakowa Książka: Kuchnia Przeciwrakowa

Autorzy ksiazki "Dieta w walce z rakiem" - prof. dr hab. Richard Beliveau, prof. dr hab. Denis Gingras - w tej publikacji dostarczają czytelnikom wiedzy na temat roli prawidłowej diety w zapobieganiu nowotworom. Informują także o wływie różnych schorzeń oraz znaczeniu otyłości w rozwoju raka.
Do dzieła!
Dzięki współpracy z Fundacją Serge’a Brujere’a i jej współpracownikami, będącymi wybitnymi kucharzami i szefami kuchni, opracowali ponad 160 przepisów na zdrowe i smaczne potrawy. Czerpiąc inspirację z różnych szkół kulinarnych oraz tradycji sprzed wieków, przygotowali zestawienie zdrowych produktów o właściwościach fitochemicznych.
ZIOŁOLECZNICTWO AMAZOŃSKIE I ANDYJSKIE Książka: ZIOŁOLECZNICTWO AMAZOŃSKIE I ANDYJSKIE

Album - kompedium wiedzy o ziołach amazońskich.
Recenzenci naukowi: prof. dr hab. Jerzy Lutomski - Instytut Roślin w Poznaniu, prof. dr hab. Jerzy Łukasiak - Akademia Medyczna w Gdańsku, dc. dr. Jerzy Wójcik
Autor: dr. n. farm. Katarzyna Żurawska; Wydawca: Tower Press
Przed Państwem pierwsze w Polsce oraz na naszym kontynecie tak wyczerpująca pozycja poświęcona właściwościom leczniczym roślin z Peru i Andów, powstałe przy współpracy rodzimych i peruwiańskich specjalistów. Książka, która powinna znaleźć się na półkach w gabinetach lekarzy i dietetyków oraz wśród farmaceutów i biologów. Opisuje słynną Vilacorę, nie pozostawiając wątpliwości co do jej antyrakowego działania.
W roku 2004 na Uniwersytecie Warszawskim polski uczony prof. dr hab. Mieczysław Kuraś (szef biologów molekularnych) zbadał Vilcacorę,i stanowczo oświadczył: Mamy niepodważalne dowody: czarno na białym: Vilcacora leczy raka!!!
Pokonałam Raka Książka: Pokonałam Raka
Eleine Nussbaum

Oto prawdziwa historia życia amerykańskiej kobiety, która po wielu latach trudnej i bolesnej walki z nowotworem wychodzi z tego starcia zwycięsko. Kiedy "sprawdzone" metody leczenia niszczące organizm zawiodły, zaskakujące efekty daje medycyna naturalna. Nussbaum opisuje swoje wątpliwości i powracającą nadzieję. Wspaniała pozycja dla walczących z rakiem.
Jak pokonałam raka Książka: Jak pokonałam raka

Monika Godlewska przed laty musiała zmierzyć się z wyrokiem śmieci - rak, nowotwór, nieuleczalna choroba, której wszyscy tak bardzo się lękamy. Postawiła jednak na życie i podjęła wyczerpującą walkę. Na własną rękę szukając metod leczenia, zaczęła od pracy nad sobą, szukając uzdrowienia przede wszystkim we własnym wnętrzu. Stosując różne metody - od makrobiotyków, przez medytację i afirmację po modlitwy i relaksację - rozkwitła i dziś chce dzielić się swoimi doświadczeniami z pokonania choroby.
Dziś Monika Godlewska chce prowadzi własny gabinet Medycyny Naturalnej i Rozwoju Osobistego.
Witaminy w walce z rakiem Książka: Witaminy w walce z rakiem
dr. Kedar N. Prasad (USA)

Przydatna, niezwykle interesująca książka porządkująca informacje na temat działania witamin. Solidne, wiarygodne opracowanie doktora Prasada zostało docenione przez środowiska naukowe. Dane, które przytacza w swojej książce jasno wskazują, że pewne mikroskładniki, które przyjmujemy wraz z pokarmem, mogą stać się drogą do pokonywania chorób, w tym nowotworów. Mogą wzmacniać skuteczność tradycyjnej terapii, łagodzić niepożądane objawy a także poprawiać rokowania pacjentów i niwelować ryzyko nawrotów. Z tej książki dowiecie się, dlaczego witaminy rozkładają się w żywności, a także jak chronić organizm przed chorobami układu krążenia czy układu nerwowego.
Jak żyć z rakiem i go pokonać Książka: Jak żyć z rakiem i go pokonać
prof.dr.hab. Carl Simonton (USA)

(psycho-neuro-immunologia) – techniki wizualizacyjne
Przed piętnastu laty Rei Henson dowiedział się, ża choruje na rzadki nowotwór i zostały mu dwa lata życia. Postępując według wskazań dr. O. Carla Simontona, cenionego i uznanego instruktora technik wizualizacji w samoleczeniu, zdołał stać się aktywnym uczesntikiem leczenia własnego ciała.
LECZENIE: Jak leczyć twoją chorobę? która metoda jest najlepsza? Książka: LECZENIE: Jak leczyć twoją chorobę? która metoda jest najlepsza?
dr. Isadore Rosenfeld (klinika onkologii USA)

Jeśli szukasz odpowiedzi na pytania, jak leczyć swoją chorobę oraz jakie metody sa najlepsze, to książka właśnie dla Ciebie.
Publikacja to jest cennym, napisanym prostym jezykiem przewodnikiem napisanym przez wybitnego onkologa, dr. Rosenfelda. Opisuje metody walki z chorobami, szczególnie z nowotworami. To światowy hit, w którym doświadczony lekarz dzieli sie wiedzą na temat leczenia nowotworów nieoperacyjnych.

Świadectwo – Przypadek złośliwy – nieoperacyjny

Wilkakora - Vicacora - Wacław Kaczor

To dotyczy mojej osoby (nazywam się Wacław Kaczor), opiszę to w skrócie, bo cały tekst można przeczytać w czasopiśmie "Vilcacora - żyj długo" maj/2000r, lub w książce p.t.: „Żyję dzięki VILCACORZE”.

Jest początek stycznia 2000r. Rozpoznano u mnie nowotwór złośliwy gardła (płaskonabłonkowy – carcinoma.pl.) z przerzutami na oba węzły chłonne – 22 i 28 mm. (w szpitalu im. F. Raszei w Poznaniu, oddział laryngologii). Guz był „nieoperacyjny” – naciekający na całą tylna ścianę gardła, chemioterapia była wykluczona z przyczyn obiektywnych (w przeszłości usunięto mi nerkę, oraz w roku 1998 operacyjnie usunięto nowotwór pęcherza).To była kontynuacja dalszej części choroby nowotworowej. Zaproponowano mi leczenie napromieniowaniem. Zgodziłem się. Miałem straszne skutki uboczne, chudłem w "oczach" ponad 20 kg w 1 m-cu.! nie byłem w stanie połykać własnej śliny....myślałem, że skończę z głodu...

Przeczytaj całe świadectwo

Materiał opracował: Wacław Kaczor (autoryzowny konsultant - Certyfikat Peru)
dziękuję za uwagę i życzę każdemu człowiekowi tego, czego życzę sobie:

ZDROWIA, POGODY DUCHA I SZCZĘŚLIWEGO ŻYCIA!